Świetny wyścig w wykonaniu krzycha!
Dodane przez ExiT dnia Czerwiec 29 2010 09:00:21
Treść rozszerzona

Grand Prix Hiszpanii przeszło już do historii. Bezkonkurencyjny okazał się Krzych, który przez cały weekend zgłaszał aspiracje do końcowego triumfu. Faworyt bukmacherów nie zawiódł i zdobył 25 punktów. Drugi na mecie zameldował się Szmikol. Od początku wyścigu przebijał się z szarego końca stawki. Jak widać po końcowym efekcie robił to skutecznie. Szefostwo Virgin Racing jest bardzo zadowolone, że tak dobry kierowca zasilił szeregi zespołu. Ostatnim szczęśliwcem na podium okazał się Robson z teamu HRT. Warto zauważyć, że jest to jego drugie podium z rzędu. Pierwszym poza podium okazał się Glaca, który większą część wyścigu starał się gonić Robsona, lecz ten umiejętnie się bronił. Piąty do mety dojechał Brulion, który nie zaliczy tego wyścigu do udanych. Po kolizji podczas próby wyprzedzania MarcinQ, stracił sporo czasu i nie udało mu się nadrobić straconych sekund. Kolejnym na mecie był wcześniej wspomniany MarcinQ, który tak samo jak Brulion nie potrafił złapać dobrego tempa po kolizji obu kierowców. Ostatnie, siódme miejsce zajął nowy tester Mercedesa, Mica. Warto zwrócić uwagę na to, że mimo tego iż był wolniejszy bezproblemowo przepuszczał pozostałych kierowców, kiedy widział niebieską flagę. Jedynie ExiT nie ukończył wyścigu. Na 13. kółku odpadło mu prawe przednie koło, tuż za boksem, więc musiał przejechać jeszcze jedno okrążenia. Należą mu się brawa, bo pomimo tak ogromnych uszkodzeń, bez większych problemów trafił do boksów. Kiedy już był w Alei, nagle swoich mechaników odwiedził Mica, więc ExiT musiał poczekać jeszcze około 20 sekund. Gdy nadszedł jego czas, mechanicy naprawiali jego samochód w 90 sekund! Tuż po wyjeździe z Pit-Lane silnik się zapalił i nie było mowy o dalszej jeździe.
Wszystkim obecnym dziękujemy za zabawę i liczymy na udział w kolejnych wyścigach dużo większej liczby kierowców. Frekwencja podczas tego weekendu wyścigowego nie zachwycała. Warto wspomnieć że już za tydzień jeździmy na bardzo interesującym torze z tradycjami, a mianowicie w Monaco.
Najlepszy kierowca: Krzych. Nie pozostawił złudzeń kto jest najlepszy na torze w Barcelonie. Zwyciężył zarówno kwalifikacje jak i wyścig.
Największy awans: Szmikol. Startował z 8 lokaty, ukończył na 2.
Wyniki