F1-Force

Wrzesień 07 2010 00:50:17
Cytat miesišca: 'To częsć mnie, częsć mojego życia.' - A.Senna o wyscigach
Nawigacja
Sezon IV
Zapisy
Terminy
Kierowcy
Wyniki
Tabele
Kontakt
Administrator ligi i sezonu
Starch ( 7407221 )

Administrator ligi
baka ( 9228360)

Vice-Administrator sezonu
Inside ( 18040787 )

(Kliknij na obrazek, aby przejść do rozmowy)
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 151
· Najnowszy użytkownik: Wosiek
Reklama
Toplista

Pajacyk

F1 Turbo

Statystyki reklamowe
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Najbliższe wydarzenie
Do GP Monako
Pozostało:



10-12 Września

PiątekTrening
20:00
SobotaTrening
19:00
Sobota Kwalifikacje
20:10
Niedziela Race
20:00
31 Okr. i FLPobierz tor
Ankieta
Jak oceniasz wyścig w Hiszpanii?











Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

06/09/2010 21:34
lol

06/09/2010 21:17
jak mix tobie sie nudzi czasami to mozesz uzupełnić mój profil w wiki force napisz na gg 2897553 i pytaj o co chcesz ;d

06/09/2010 20:17
dobra naprawilem, zal

06/09/2010 19:49
Ciekawe czy StarcH naprawi forum ^.^

06/09/2010 19:27
Może głupie pytanie, bo wiem, że wy botki trenujecie na Monaco, ale może ktoś testował na Magny nowego moda ?

06/09/2010 14:46
Na czacie miałem tylko pytanie kogo nie było i krzyknąłem że ja xD. Szkoda choć walkę zapamiętam bo była zajebista Grin

06/09/2010 14:20
KML ma podobną sytuacje, obaj bedziecie mili jakis czas doliczony, niestety

06/09/2010 14:16
no niestety starch mowil zaraz przed wyscigiem ktore osoby musza zjechac Grin

06/09/2010 13:56
Raz możecie odpuścić ^^ Nikt mnie nie poinformował xD A na qualu miałem być ale komp odmówił posłuszeństwa.

06/09/2010 13:55
3.6 Kierowcy, którzy nie wzięli udziału w kwalifikacjach, mają obowiązek dodatkowego przejazdu przez aleje serwisową. UPS Wink szkoda ale walczyłem i fajnie było bardzo fajnie.

Linki
Galeria, wywiady - GP Bahrainu


















Wywiady




Wywiad z Inside

Redaktor: Witaj Ins możesz poświęcić kilka minut na wywiad?

Inside: Oczywiście.


Redaktor: Jak się czuje kierowca, który wygrał już drugi wyścig?

Inside: Czuję się tak samo jak kierowca, który nie wygrał 2 razy.Mimo, że taka "dominacja" powinna mnie cieszyć tak nie jest ponieważ wiem, że można jechać o wiele lepiej i jest to dopiero początek sezonu.Mam nadzieję na duży progress do Europy

Redaktor: Jak byś opisał GP Bahrajnu z twojego kokpitu?

Inside: Dobry start, udało mi się wyprzedzić Artello jednak na dochamowaniu do T1 Renault wpada mi w tył i demoluje zawieszenie.Ciężko mi z tym jechać cały czas walczę z bolidem i nie kontroluję strat przez co doszło do utknięcia za Disasterem i dobrej walki z Artello.

Redaktor: Czy w związku z twoją ryzykowną startegią na jeden pit-stop bałeś się o opony? Jak one się zachowywały na końcu pierwszego stintu oraz na końcu wyścigu?


Inside: Opony nie był dla mnie problemem.Kłopoty sprawiało mi zepsute zawieszenie, nie dokońca przewidywałem bolid i tam gdzie powinien być stabilny często uciekał tył lub pojawiało się dużo podsterowności.

Redaktor: Teraz przeprowadzka do Malezji. Jak myślisz czy tutejszy, wilgotny i tropikalny klimat będzie miał wpływ na koncentrację oraz formę kierowców?

Inside: Dla mnie klimat nie sprawia problemu, a raczej to, że tor jest troche wyboisty i wręcz zjada opony.

Redaktor: Jak byś opisał obiekt Sepang?

Inside: Dwie długie proste kończące się mocnymi do hamowaniami, ciekawe sekwencje zakrętów oraz skomplikowane do hamowania.

Redaktor: Czy w związku z dwoma zwycięstwami i dość sporej przewadze nad rywalami w klasyfikacji będziesz odczuwał komfort psychiczny? Jakie sobie stawiasz cele podczas tego GP?

Inside: Cele jak zwykle wycisnąć co się da i jechać jak można, tym razem nowym bolidem.

Redaktor: Dzięki za wywiad. Miło się gawędziło.


Wywiad z Artello


Redaktor: Cześć Artello masz moment na wywiad?

Artello: Akurat mechanicy mają fajrant więc mam chwilkę czasu.

Redaktor: Dziś zdobyłeś pierwsze podium w karierze, czemu zawdzięczasz tak dobry wynik?

Artello: Przede wszystkim bolidowi. Prowadził się po raz kolejny znakomicie. Inżynierowie poskładali go tak jak trzeba i czułem ogromny komfort ścigając się nim. Myślę że także przychylna była charakterystyka toru. Na przemian szybkie i wolne zakręty to domena naszego auta.

Redaktor: Przez część wyścigu to Ty byłeś liderem jednak na 2 okrążenia przed końcem popełniłeś błąd i pojechałeś za szeroko.Możesz powiedzieć nam coś więcej o twojej walce?

Artello: To była jedna z najciekawszych,a za razem najtrudniejszych walk jakie dotąd odbyłem. Przez nie całe pół wyścigu musiałem mieć głowę ciągle w lusterkach gdyż Inside mógł zaatakować w każdej chwili. Na 2 okrążenia przed końcem na pierwszym zakręcie zagapiłem się na jego bolid i niemalże przestrzeliłem zakręt. Musiałem ratować sytuację gdyż pobocza toru Sakhir bardzo zwalniały i straciłbym ogromną ilość cennego czasu.

Redaktor: Jakie są twoje i teamu plany na następny weekend, będziecie dalej walczyć o zwycięstwa?

Artello: Myślę że jednak nie. Nasz aerodynamiczny aspekt nie jest najlepiej rozwinięty, a właśnie w Malezji jest tam najbardziej potrzebny. Nasz samochód nie zbyt uwielbia szybkie partie bez odjęcia. W dodatku nie miałem przyjemności jeździć jeszcze na tym obiekcie, gdyż w innych mniejszych seriach jakie jeździłem nie było go w kalendarzu. Z opowieści kolegów podobno jest on dosyć dziurawy.

Redaktor: Kto według Ciebie będzie twoim największym zagrożeniem podczas kolejnego weekendu, jak i Całego sezonu?

Artello: Jeżeli chodzi o weekend to kierowcy Red - Bulla. Ich bardzo mocną stroną jest aerodynamika i z nimi możemy powalczyć. Jeżeli chodzi o cały sezon to Inside, który ma dobry bolid i jest bardzo równy oraz Lepard, który ma czasem przebłyski talentu.

Redaktor: Dzięki za poświęcenie czasu dla mediów, powodzenia w Malezji.

Artello: Ja też dziękuje za zainteresowanie moją osobą. Lece do mechaników, na razie





Wywiad z Lepardem


Redaktor: Witaj Lepard, masz trochę czasu na rozmowę?


Lepard: Cześć, jasne

Redaktor: Kolejny raz dojeżdżasz na podium tym razem jako 3.Cieszy Cię takie ułożenie sił w tym sezonie?


Lepard: Szczerze mówiąc to nie. Przede wszystkim nie spodziewałem się, że zespół Ferrari z Insidem na czele będą tacy mocni. Celowałem w wygrane przynajmniej w Australii ale cóż... Cały czas chłopaki ciężko pracują w fabryce McLarena żeby zbliżyć się do Ferrari.


Redaktor: Jak oceniasz swoje szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego w tym sezonie?

Lepard: Mistrzostwo cały czas jest w zasięgu. Mam spore szanse. Do końca sezonu jeszcze mnóstwo czasu.


Redaktor: Myślisz,że powrócisz do swojej formy z poprzedniego sezonu gdzie praktycznie wszystko wygrywałeś?


Lepard: Nie sądzę, aby nastał okres w tym sezonie w którym co wyścig zgarniałbym maksymalną ilość punktów. Teraz na torach królują Ins i Artello :)

Redaktor: Co powiesz o kolejnym torze, Sepang?

Lepard:Jest bo bardzo szybki, a zarazem techniczny tor. Te obie cechy sprawiają, że jest to jeden z moich ulubionych torów w kalendarzu. Występuje na nim bardzo dużo szybkich łuków, szczególnie w drugim sektorze. Oczywiście miałem już przyjemność na nim się ścigać w poprzednich sezonach ligi, czy rok temu podczas prestiżowego wyścigu DTM, jako kierowca ligi VRL.


Redaktor: Jakie są twoje oczekiwania w związku z nadchodzącym GP jak i całym sezonem?


Lepard: W Malezji - bez gadania - zamierzam zdobyć pole position i wygrać. Najlepiej zdobyć dublet, który myślę, że jest możliwy. Co do całego sezonu to już zapowiadam, że nie poddam się i dalej będę włączał się do walki z zespołem Ferrari i Virgin.

Redaktor: Dzięki za chwile poświęcenia, powodzenia na torze .

Lepard: Dzięki, nawzajem, przyda się (śmiech).